czwartek, 19 kwietnia 2012

Panie poskaczą dalej

W ramach ostatniego spotkania działaczy FIS w Zurychu dyskutowano o rozwoju skoków narciarskich kobiet. W ostatnim sezonie po raz pierwszy rozegrano cykl rangi Pucharu Świata. Wszystkie konkursy, które zostały rozegrane odbyły się na obiektach normalnych od najmniejszej skoczni w Hinzenbach (HS-94) do największej w Hinterzarten (HS-108). Teraz jednak pojawiają się pomysły, aby kobiety skakały także na skoczniach dużych. Jedna z opcji mówi, że już na zakończenie nadchodzącego sezonu (16.03.2013 r.), które ma się odbyć w Oslo, panie skakać mają nie tylko na Midtstubakken HS-105, ale na Holmenkollbakken HS-134. Byłby to pierwszy w historii konkurs PŚ Kobiet na skoczni dużej.

Zaznaczono, że zawodniczka, zanim zostanie dopuszczona do konkursów na obiektach dużych, musiałaby mieć za sobą oficjalne skoki na skoczniach normalnych. Jest to istotne ze względów bezpieczeństwa w związku z przestawieniem się na dalsze loty. Tym bardziej, że nawet w rywalizacji krajowej, czy też na treningach skoczkinie w większości oddają próby maksymalnie na skoczniach właśnie normalnych, nie mając za często styczności z obiektami 120-metrowymi, który zazwyczaj pojawiają się w kalendarzach PŚ mężczyzn. Same zawodniczki podobno bardzo się cieszą, bo już wiele razy deklarowały, że chcą skakać dalej (a nawet latać) :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz