poniedziałek, 31 grudnia 2012

TCS w Ga-Pa: Schlierenzauer najlepszy w kwalifikacjach

Gregor Schlierenzauer oddał najlepszy skok w dzisiejszych kwalifikacjach do noworocznego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Austriak poszybował aż na 138m, wyprzedzając Andersa Jacobsena (135m) oraz Jakę Hvalę (134,5m). Swoją drogą Andres jakoś cały dzisiejszy dzień zajmował te nieszczęsne drugie miejsca. W czołówce znaleźli się także Anders Bardal (133,5m) oraz piąty - Kamil Stoch (130,5m). Przyzwoite skoki oddali również Dawid Kubacki (127m i 22. miejsce) oraz Maciej Kot (126,5m i 24. lokata). Awans do jutrzejszych zawodów wywalczyli także 29. Krzysztof Miętus (124m), 30. Stefan Hula (123,5m) oraz 37. Piotr Żyła (120m). Niestety krótki skok na 117m oddał Klemens Murańka, a następnie został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon.

Konkurs noworoczny zaplanowany jest na 14:00, a o 12:30 rozpocznie się seria próbna.

Znów zapowiadają się ciekawe pary. Maciej Kot zmierzy się w parze z Michaelem Hayboeckiem, Krzysztof Miętus z Dawidem Kubackim, Stefan Hula z Lauri Asikainenem, Piotr Żyła z Martinem Kochem, a Kamil Stoch z Simonem Ammannem. 

Pary konkursu TCS w Ga-Pa:
1. Freund - Colloredo
2. Hayboeck - Kot
3. Fettner - Queck
4. Miętus - Kubacki
5. Hula - Asikainen
6. Matura - Schmitt
7. Geiger - Prevc
8. Koudelka - Fannemel
9. Shimizu - Freitag
10. Stjernen - Wellinger
11. Takeuchi - Morgenstern
12. Żyła - Koch
13. Mechler - Loitzl
14. Korniłow - Hilde
15. Velta - Kranjec
16. Kasai - Zografski
17. Pungertar - Hlava
18. Watase - Wank
19. Tepes - Neumayer
20. Ito - Wasiljew
21. Ammann - Stoch
22. Swensen - Bardal
23. Deschwanden - Hvala
24. Kofler - Jacobsen
25. Schoft - Schlierenzauer

Treningi w Garmisch-Partenkirchen

Trening 1
Pierwszą serię treningową wygrał Kamil Stoch. Nasz reprezentant poszybował na 129,5m i z notą 72,6 punktu był minimalnie lepszy od Andersa Jacobsena (129,5m) oraz Richarda Freitaga (129,5m). Świetnie spisał się także Maciej Kot, który osiągnął 131m (70,1 pkt.). Przyzwoite skoki oddali również Piotr Żyła (126,5m i 23. lokata) oraz Krzysztof Miętus (123m i 30. miejsce). Słabiej wypadli Dawid Kubacki (120m i 46. miejsce), Klemens Murańka (119,5m i 50. lokata) oraz Stefan Hula (116,5m i 52. pozycja). W serii treningowej nie wzięli udziału Andreas Kofler oraz Gregor Schlierenzauer.

Trening 2
Tą serię wygrał Michael Neumayer skokiem na 131,5 m. Wczorajszy wygrany znów był na drugim miejscu - mowa oczywiście o Andresie Jacobsenie, który skoczył 131 m. Trzecie i czwarte miejsce zajęli kolejno Maciek Kot i Krzysztof Miętus - obydwaj z odległością 134 m. Gregor Schlierenzauer skoczył 131 m i zajął miejsce 5. za Polakami (ahh piękne ;)). Stefan Hula zajął 9. miejsce (132,5 m), Dawid Kubacki skoczył 126 m (26 miejsce), Kamil Stoch - 125 m (27 miejsce razem z Dannym Queckiem (124,5 m)), Piotr Żyła - 125,5 m (34 lokata), Klemens Murańka - 59. miejsce ze skokiem na 117 m.

O godzinie 13:45 rozpoczną się kwalifikacje. Bezpośrednia transmisja na antenie Eurosportu.

Fantastyczne zwycięstwo Andersa Jacobsena

Czy ktoś kiedyś wątpił w to, że Anders Jacobsen może namieszać w skokach po przerwie? Nikt się nie przyznaje? No, dobrze. Albo w sumie nie. Bo dziś Andreas udowodnił, że da się wrócić po długiej przerwie i wygrywać. Ba, wygrywał w lecie PK, ale zimowy PŚ to przyznacie - większa ranga.

Tak więc nasz Andreas skakał dzisiaj pięknie. Jak natchniony. Miano lidera 61. Turnieju Czterech Skoczni zapewnił sobie skokami na 138 i 139 m i zdobywając aż 308,6 pkt! Wyraźnie wyprzedził Gregora Schlierenzauera, który skoczył 134,5 i 138,5 m (297 pkt) oraz Severina Freunda - 138,5 i 135,5 m (290,8 pkt). Cała trójka obroniła swoje miejsca zajmowane na półmetku zawodów. Należy też wspomnieć, że Anders skakał z mocno obniżonego rozbiegu, a mimo tego jego odległości były imponujące.

Czwarte miejsce zajął Dmitrij Wasiljew, który w drugiej serii skoczył znakomite 138,5 m, ale szanse na podium zaprzepaścił niezbyt ładnym lądowaniem. Nawet dotknął zeskoku, ale zauważył to tylko jeden sędzia. Za jego plecami uplasowali sie Tom Hilde (również imponujące 138,5 m z obniżonego rozbiegu w drugiej serii) oraz Simon Ammann (piękne 139 m w finale).

Na półmetku zawodów Kamil Stoch zajmował znakomite 5. miejsce dzięki skokowi na odległość 132,5 m, ale drugi, słabszy skok na 125,5 m zepchnął go aż na 13. miejsce. Jest to jednak i tak najlepszy występ Kamila w Oberstdorfie, nigdy jeszcze nie udało mu się tutaj zakończyć zawodów w drugiej dziesiątce. Niezły występ zanotował Stefan Hula dodany do składu w ostatniej chwili. Zawodnik ze Szczyrku po skokach na 128,5 i 126 metrów zajął 21. miejsce. Do drugiej serii awansowali także Klemens Murańka, który uplasował się ostatecznie na 28. pozycji oraz Dawid Kubacki - 26. miejsce.

Punktów nie wywalczyli dziś Piotr Żyła (125m i 31. wynik) i Krzysztof Miętus (129m i 33. lokata), choć pokazali się z niezłej strony i gdyby nie przegrali swych pojedynków, zmieściliby się ze swoimi wynikami w drugiej serii. Zupełnie swój skok zepsuł natomiast Maciej Kot (111,5m i 50. miejsce).

Z pewnością sporą niespodzianką była porażka jednego z faworytów Turnieju - Thomasa Morgensterna. Morgi przegrał pojedynek z Ilją Roslakowem i zajął dopiero 40. miejsce. Sensacją można z kolei nazwać wynik Szwajcara Gregora Deschwandena, który pokonał Piotra Żyłę i po pierwszej serii zajmował 15. miejsce. Ostatecznie zakończył zawody na 26. pozycji. Nie obyło się bez sędziowskich kontrowersji. Skok Gregora Schlierenzauera z pierwszej serii oceniano i na 17,5 i na 18 punktów, ale austriacki sędzia dał swojemu krajanowi notę 19 pkt. Nieco zawyżonymi można też nazwać oceny za pierwszy skok Andersa Bardala, który miał przy lądowaniu wyraźne problemy, a od francuskiego sędziego dostał nawet "osiemnastkę".  Po drugim skoku zdyskwalifikowany został za nieprzepisowny kombinezon Andreas Kofler. Jednak wymazano tylko jego wynik z drugiej serii, tym samym Austriak zachował do klasyfikacji TCS punkty z pierwszej serii. Został przesunięty na 30. miejsce w konkursie .

Zawody odbywały się w trudnych warunkach, wiatr często zmieniał siłę i kierunek. Z pewnością jednak można je określic jako najbardziej emocjonujące w dotychczasowej rywalizacji o pucharowe punkty. Nie zabrakło bardzo dalekich skoków, ladowań na granicy ryzyka i eksplozji radości ze strony zadowolonych zawodników. Oby podobny poziom emocji towarzyszył nam przez cały Turniej Czterech Skoczni.

niedziela, 30 grudnia 2012

TCS w Oberstdorfie: Gregor Schlierenzauer wygrywa kwalifikacje


Gregor Schlierenzauer wygrał kwalifikacje do pierwszego konkursu 61. Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie, osiągając 131,5 metra (149,6 pkt). Na drugiej pozycji kwalifikacje zakończył Anders Jacobsen, który zanotował 133,5 metra i do zwycięzcy stracił 6,4 punktu. Trzeci był Wolfgang Loitzl, podopieczny Alexandra Pointnera uzyskał 128,5 metra (139,7pkt.).

Na czwartym miejscu uplasował się Richard Freitag, Niemiec skoczył 128,5 metra. Piąte miejsce, mimo dłuższego o dwa metry skoku zajął Dimitry Vassiliev. Na kolejnych lokatach znaleźli się Severin Freund (126,5 metra), Simon Ammann (126 metrów) i Tom Hilde (134,5 metra). Czołową "10" zamknęli Peter Prevc (128 metrów) i najlepszy z Polaków - Piotr Żyła, nasz reprezentant skoczył 132 metry i przez długi czas prowadził w kwalifikacjach.

W konkursie zobaczymy komplet polskich zawodników. Poza Piotrem Żyłą dobrze spisali się także Dawid Kubacki (127 metrów) i Kamil Stoch (131 metrów), którzy zostali sklasyfikowani odpowiednio na 15. i na 16. miejscu. Tylko dwie pozycje niżej, na 18. pozycji uplasował sie Stefan Hula po skoku na 128 metrów. Maciej Kot kwalifikacje zakończył na 27. miejscu z wynikiem 123 metry, Klemens Murańka był 34. (121,5 metra), a Krzysztof Miętus 45. (117,5 metra).


W jutrzejszych zawodach Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie tradycyjnie pierwsza seria konkursu będzie rozgrywana w systemie KO. (Początek serii próbnej już o 14:30, a na 16:00 przewidziano pierwszą serię konkursową.)

Maciej Kot nie powinien mieć większych problemów, aby wygrać z Maximilianem Mechlererm, Stefan Hula ma duże szanse, aby poradzić sobie w parze z Sebastianem Colloredo, Kamil Stoch z Jaką Hvalą, Dawid Kubacki z Martinem Kochem, a Piotr Żyła z Gregorem Deschwandenem. Nieco trudniejsze zadanie czeka Klemensa Murańkę, który zmierzy się z Michaelem Hayboeckiem, a Krzysztof Miętus o udział w finałowej serii będzie walczył z Severinem Freundem. 

Jutrzejsza pierwsza seria zapowiada nam się naprawdę ciekawie. Szczególnie interesujące będą pojedynki Andreasa Wanka z Martinem Schmittem, Andreasa Wellingera z Manuelem Fettnerem, Thomasa Morgensterna z Ilją Rosiljakowem czy Felixa Schofta z Wolfgangiem Loitzlem. 

sobota, 29 grudnia 2012

Stephan Hocke postanowił zakończyć karierę


29-letni Stephan Hocke podjął decyzję o definitywnym zakończeniu swojej kariery sportowej. Niemiecki skoczek początkowo zamierzał startować jeszcze do końca tej zimy, jednak ostatecznie odwiesił narty na przysłowiowy kołek już teraz.

"Nie sądzę, aby były jakiekolwiek szanse na zrealizowanie moich celów sportowych. Z tego powodu brakuje mi motywacji, aby kontynuować skakanie na najwyższym poziomie" - powiedział Stephan Hocke w oficjalnej informacji prasowej Niemieckiego Związku Narciarskiego.

 Hocke, ktory już ma licencję trenerską, teraz zamierza kontynuować studia w tym kierunku i w przyszłości zostać trenerem.

"Szanujemy decyzję Stephana i życzymy mu wszystkiego najlepszego na przyszłość. Bylibyśmy szczęśliwi, gdyby zechciał on przekazać swoją wiedzę i doświadczenie w ramach naszego Związku. Drzwi są zawsze dla niego otwarte" - powiedział Horst Huettel, dyrektor sportowy DSV.

Hocke zadebiutował w Pucharze Świata w sezonie 2001/2002 i to właśnie wówczas odniósł swoje największe sukcesy. Stanął na najwyższym stopniu podium PŚ w Engelbergu, sięgnął po złoty medal drużynowo na Igrzyskach Olimpijskich w Salta Lake City.

piątek, 28 grudnia 2012

Siedmiu Polaków na Turniej Czterech Skoczni


Obok szóstki skoczków, którzy udział w tej prestiżowej imprezie mieli już zapewniony kilka dni temu (Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Maciej Kot, Krzysztof Miętus, Piotr Żyła oraz Klemens Murańka), w Oberstdorfie wystartuje także Stefan Hula. 

26-letni skoczek bardzo dobrze zaprezentował się w dzisiejszym konkursie Pucharu Kontynentalnego, zajmując drugą lokatę, czym zapewnił sobie udział w Turnieju Czterech Skoczni.

Stefan do reszty polskiej ekipy dołączy jeszcze dziś, prosto z Engelbergu, a już jutro zaplanowane są oficjalne treningi i kwalifikacji do zawodów w Oberstdorfie.

środa, 26 grudnia 2012

Thomas Morgenstern został ojcem!


Austriacki skoczek narciarski dostał pod choinkę wyjątkowy prezent.

Thomas o całym wydarzeniu poinformował na swoim profilu na Facebooku.
"Dzisiaj w nocy przyszła na świat nasza córka Lilly. Jesteśmy wszyscy przeszczęśliwi. Czeka nas teraz nowy, ale bardzo ciekawy okres w życiu" – napisał skoczek.

Gratuluję!